O to, jak dj nie powinien tego robić. Czyli dalszy ciąg mojej niezbyt udanej audycji, oraz co najważniejsze. KOlejne próby zaprzyjaźnienia się z padami w virtual dj. 😀 Ogólnie to nie polecam, bo byłem mocno wyeksploatowany po podróży do tego stopnia, że myliły mi się guziczki na konsoli.
Tak działają moi drodzy państwo remix pointy w vdj.
Moje drogie i drodzy. Zanim wjedzie tutaj konkretny kawał mięcha wprost z popularnej sieci fastfoodów, mam dla was troszkę muzyczki. Płynąc do celu, czy jak kto woli do brzegu, remix points, to takie ustrojstwo, coraz częściej spotykane w oprogramowaniu dla djów, które bardzo sympatycznie pozwala nam przeskakiwać do kluczowych momentów w danym utworze. p. Początek… Czytaj dalej Tak działają moi drodzy państwo remix pointy w vdj.
spontaniczny seik ode mnie dla was.
tak sobie siedzę, i katuję mojego starego 16 letniego, zdobycznego rupiecia, i w pewnym momencie postanowiłem odpalić tam vdj. A że wyszło, to wstawiam. Myślę, że pod grilla jak znalazł. Na początku trochę komercji, pod koniec handsup i klasyki. Wasze komentarze i sugestie mile widziane. lecimy!
Jaki jest mój sposób na kreatywną audycje?
Sample, dużo sampli, jeszcze więcej sampli! XD Polecam posłuchać w całości 😉 Nagranie trwa ok 20 minut.
Co z tą inflacją?
Powstało to pod wpływem chwili, na zjedzenie pewnych chipsów, które mi kiedyś smakowały. Jak myślicie. Czy inflacja pociągnie w dół jakość produktów spożywczych?
A o to takie gówno, którego nikt nie słucha!
Ktoś kiedyś powiedział mi, że to co ja gram, to nic nie wnoszące gówno, którego nikt nie słucha. Dano mi też do zrozumienia, że przez to, co gram cofam się w rozwoju kompletnie nie idąc do przodu. Sami oceńcie, czy na pewno tak jest.
Mam pomysł.
Witajcie. Ostatnio tak sobie siedzę, biorę buszki z efajka, jem jakieś mc donaldsy na kijku, i ogólnie życie płynie mi raczej bezproduktywnie. NO… Może czasami sobie na wyczesiku pogram. Ale ostatnio, to na prawdę z naciskiem na czasami, bo sprzęt nie pozwalał. (ehh. Co ja się ostatnio miałem z tymi różnymi konsolkami djskimi). Kiedyś przy… Czytaj dalej Mam pomysł.
Reaktywacja.
czołgiem! Po dłuugim czasie krnąbrności wobec tutejszej społeczności, postanowiłem wstać z kolanek, i zrobić coś dobrego dla świata. Co prawda nie wiem, jaki w ostateczności skutek to odniesie? Ale jak to mówią: Kto choć czasem w życiu nie uruchomi swojej ukrytej żyłki do hazardu, ten jest przegrywem, i nie pije szampana! A więc drogi czytelniku,… Czytaj dalej Reaktywacja.